Wędrując po Rawiczu (72)

czwartek, 01 kwiecień 2010

Dodane przez: Anonim

Opis Rawicza z 1923 roku sporządzony przez K. Czyszewskiego - cz. 1

... poszukujemy czasem spisanych dawno temu informacji o naszym mieście. Możemy wówczas odnaleźć zapiski z różnych okresów, sporządzone najczęściej w językach: polskim lub niemieckim, przy czym w tym drugim przypadku drukowane są one często ozdobnym i trudnym do odczytania pismem gotyckim (fragmenty takich opisów przedstawiałem już kilkakrotnie na łamach „Genezaret").

Tym razem pragnę zacytować (dokonałem jedynie drobnych korekt pisowni) charakterystykę Rawicza, sporządzoną w 1923 roku, czyli krótko po odzyskaniu niepodległości. Autorem tych słów był ówczesny burmistrz Rawicza - Kazimierz Czyszewski. Poniższy opis zamieszczony został w broszurze pt. „Przewodnik po wystawie Przemysłowo - Rzemieślniczo - Handlowej na Okręg Gostyńsko - Rawicki w Rawiczu,  od 12 - go do 15 - go sierpnia 1923 roku, pod protektor. p. Wojew. Poznańskiego". Oto, co osiemdziesiąt lat temu zanotował Kazimierz Czyszewski:

„Miasto Rawicz, położone pomiędzy dwiema piaszczystymi górami, na dnie wyschłego jeziora, o pół mili od niemieckiej granicy, robi na obcym, przybywającym tu dotąd, bardzo miłe i dodatnie wrażenie. Dojeżdżając koleją do Rawicza, widzi czerwone i białe koszary, zbudowane na tych piaszczystych górach, a po stronie wschodniej i południowej większą ilość wiatraków.

Miasto składa się z wewnętrznego, prawie w kwadrat założonego miasta, obwiedzionego wkoło wspaniałą promenadą. Najważniejsze place wewnętrznego miasta są: Rynek i Plac Wolności. Główne ulice rozchodzące się z Rynku w kierunku czterech części świata, są: ul. 17 Stycznia (niegdyś Wilhelmowska) na wschód; ul. Grunwaldzka (dawniej Wrocławska) na południe; ul. Paderewskiego (przedtem Berlińska) na zachód; ul. Trzeciego Maja (kiedyś Poznańska) na północ. Wszystkie ulice przerzynają się pod prostym kątem, stąd plan Rawicza przedstawia szachownicę.

Promenada czyli planty są wzniesione na dawnym wale miejskim, który okalał cały Rawicz. Za plantami położone przedmieścia są mniej regularnie zabudowane.

Do najokazalszych gmachów publicznych należą: ratusz, kościół katolicki, zbór ewangelicki, bóżnica, starostwo, urząd pocztowy, koszary, dom karny, więzienie, dworzec wschodni i zachodni, rzeźnia, gazownia, elektrownia, szkoły: gimnazjum, seminarium nauczycielskie męskie, internat, trzy szkoły powszechne, ochronka, lazaret.

Mieszkańcy miasta trudnią się handlem, przemysłem, uprawą roli i hodowlą warzywa.

Rawicz ma wyśmienitą wodę do picia, którą wodociągami sprowadza ze wsi Świniary, osady po stronie niemieckiej, położonej tuż przy polskiej granicy, w powiecie górowskim (Guhrau).

Do dziś dnia słyną jeszcze ze swej dobroci rawickie kiełbaski, a kiedyś też rawicka tabaka do zażywania.

Okolica, w której Rawicz położony, przypadła za rządów Kazimierza Wielkiego 1342 r. od Śląska do Wielkopolski.

Dziedzicem obszarów Sierakowa, położonego tuż pod Rawiczem, był na początku XVII wieku ... Adam Przyjemski. Jeszcze przed założeniem Rawicza był tu już od dawna kościół parafialny. Kto takowy założył i kiedy, nie wiadomo. Tak samo nie są znane dalsze losy tej świątyni. Może ją pożar zniszczył, może też ząb czasu przyczynił się do jej upadku, dość że od kilku wieków należało Sierakowo i później powstały Rawicz do parafii w Łaszczynie. Wuttke twierdzi, że rzeczony kościół farny przebudował ówczesny dziedzic Opaliński na klasztorny i osadził przy nim XX. Reformatów w 1673 r.

Prześladowani za swe przekonania religijne w Niemczech protestanci, uchodzili gromadnie stamtąd do Polski, a przybyli w okolice Sierakowa, znaleźli pomoc i opiekę w owym powyżej wzmiankowanym Adamie Przyjemskim, dziedzicu tegoż Sierakowa, a swym gorliwym współwiercy, który ich dobrodusznie przygarnął do siebie, dając im pozwolenie do zbudowania sobie miasta, które nazwał od swego herbu - Rawiczem.

Dniem założenia Rawicza jest 24 marzec 1638 roku.

Król polski, Władysław IV w przywileju potwierdzającym miasto w r. 1638, wyraża: „bacząc na zasługi znakomite dziedzica, pozwalamy, ażeby na gruntach wsi dziedzicznej Sierakowo założył miasto, które chce nazwać Rawiczem od herbu swego".

Obdarza potem król mieszkańców prawem magdeburskim w całej rozciągłości, pozwalając dziedzicowi mianować burmistrza z ośmiu corocznie sobie przedstawionych obywateli i pięciu rajców. Nadaje magistratowi pieczęć z wyobrażeniem panny na niedźwiedziu siedzącej, w płowym polu, ustanawia skład soli, lnu, przędzy, konopi, zastrzegając żeby przywożący je lub wywożący z kraju, miasta nie omijali pod utratą towarów. Uwalnia mieszkańców na lat 12 od opłaty podatków publicznych, a na zawsze od ceł i podatków w całym państwie od wołów, koni i jakichkolwiek towarów płaconych; pozwala na zaprowadzenie wszelkich cechów rzemieślniczych, targu tygodniowego i czterech jarmarków w roku.

Przyjemski, jako gorliwy protestant, ufundował tymże Niemcom w 1639 r. zbór, który pastor Stefani poświęcił; tu dotąd też uczęszczali na swe nabożeństwa protestanci z Miejskiej Górki.

Przywilej nadany przez Adama Przyjemskiego jest datowany w Osiecznie (siedzibie Przyjemskich) dnia 26 kwietnia 1639 r. Podpisani na nim są: Adam Przyjemski, Katarzyna Przyjemska, Aleksander Przyjemski, Władysław Przyjemski 10 listopada 1696 r., Stanisław Kretkowski 14 grudnia 1701, Jan Sapieha, Ludwika Sapieżyna 28 lipca 1713, Michał Książę Sapieha, Katarzyna Sapieżyna 22 września 1744 i Jan Nepomuk Mycielski.

Przy takich swobodach w krótkim czasie wzniosło się miasto, a opieka dziedzica ściągnęła z pobliskiego Śląska większą jeszcze liczbę zamożnych fabrykantów ze znacznym majątkiem.

Rzemieślnicy Rawicza potworzyli cechy, z których najznaczniejszy był sukienniczy. Sukno rawickie znajdowało odbyt na Śląsku, w Czechach, szło nawet aż do Azji. Przy końcu XVII wieku sukna wyrabiane słynęły w całej Rzeczypospolitej, a wartość wyrobów wełnianych przenosiła daleko milion złotych polskich.

W Rawiczu założono już w XVII wieku drukarnię.

Miasto zostało obwiedzione fosą ... i otrzymało porządny bruk; wały miejskie obsadzone wikliną, służyły mieszkańcom za miejsce przechadzek.

Katarzyna Opalińska wniosła Rawicz do imienia Leszczyńskich.

Dnia 14 listopada 1704 r. przybył do Rawicza Karol XII, król szwedzki, w którym dłuższy czas zabawił, lecz prowadzona przezeń wojna była dla miasta zgubną. Dowódca Moskali, pułkownik Schultz, spalił Rawicz na dniu 18 lipca 1707 r., pałac dziedzica zrabował, a następnie podpalił...". (ciąg dalszy nastąpi)

Janusz M. Hamielec