Czy w pierwszym przykazaniu Bożym zakazany jest kult obrazów?

sobota, 01 grudzień 2012

Dodane przez: Anonim

Czy w pierwszym przykazaniu Bożym zakazany jest kult obrazów?

1. W naszych świątyniach, kaplicach, ale również w prywatnych domach znajdują się obrazy i figury, przy których gromadzimy się na modlitwę. Słynące łaskami i cudami wizerunki przedstawiające Pana Jezusa, Najświętszą Maryję Pannę czy świętych stały się celem licznych pielgrzymek wiernych w różnych zakątkach świata. Jednocześnie już w Księdze Wyjścia znajdujemy Boży zakaz sporządzania jakichkolwiek obrazów i figur i oddawania im czci: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20,4-5a). Czy więc modląc się przed obrazami i figurami łamiemy Boże przykazanie i dopuszczamy się bałwochwalstwa?

2. Uważna lektura Starego Testamentu wskazuje, że Boży zakaz nie miał charakteru absolutnego. Biblia opisuje sytuacje, gdy figury wykonywane były z polecenia samego Boga, np. rzeźby dwóch cherubów zakrywające Arkę Przymierza (Wj 37,7-9) czy podobizna węża miedzianego umieszczona na wysokim palu, podczas plagi jadowitych węży (Lb 21,8-9).
Głównym celem Bożego zakazu było niewątpliwie niedopuszczenie do bałwochwalstwa, czyli oddawania boskiej czci jakimkolwiek przedmiotom. Było ono poważnym zagrożeniem dla Izraelitów, którzy na co dzień stykali się z takim właśnie zachowaniem ościennych narodów. Żydzi nie mogli zapomnieć, że Bóg jest Istotą duchową, niemożliwą do jakiegokolwiek wyobrażenia przez człowieka.

3. Sytuacja, charakterystyczna dla Starego Przymierza, zmieniła się całkowicie wraz z Wcieleniem Syna Bożego. W Jezusie Chrystusie Bóg przyjął ludzkie ciało i to On stał się najdoskonalszym Obrazem Ojca. W Liście do Kolosan czytamy: „On jest obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia” (Kol 1,15). Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że „Syn Boży, przyjmując ludzkie ciało, zapoczątkował nową ekonomię obrazów” (KKK 2131). Pierwsi chrześcijanie zasadniczo powstrzymywali się od wykonywania figur czy obrazów Chrystusa – dla odróżnienia się od pogan, oddających cześć posągom swoich bóstw. Z czasem jednak w miejscach wspólnych modlitw, przy grobach, a także w prywatnych domach chrześcijan stopniowo zaczęły się pojawiać wizerunki Chrystusa. W VII i VIII wieku pojawił się ruch ikonoklastów, którzy z obawy o bałwochwalstwo usuwali obrazy i figury z kościołów i klasztorów, a nawet z domów prywatnych. Kontrowersje związane z ikonoklazmem rozstrzygnął II Sobór Nicejski, który w 787 r. ostatecznie zezwolił na kult obrazów i figur, zachęcając, by przez ich kontemplację oddawać prawdziwą cześć pierwowzorom – Bogu i świętym. Sobór zwrócił uwagę wiernym, aby nie zatrzymywali swych myśli na przedmiocie, przed którym się modlą, ale kierowali je ku tej osobie, którą on przedstawia. Nigdy więc nie modlimy się do przedmiotu, lecz do osoby, która na nim widnieje. Powinniśmy również odróżnić szacunek okazywany Najświętszej Maryi Pannie czy świętym od czci i uwielbienia, które należne są tylko samemu Bogu. Należy również wystrzegać się magicznego traktowania przedmiotów kultu religijnego.

Pomyśl:Czy mam swoim domu „święte” obrazy czy figury? Czy odnoszę się do nich z należytym szacunkiem? Czy traktuję je jako pomoc w nawiązaniu kontaktu z Panem Bogiem i jako zachętę do osobistej modlitwy?